Blisko 8 ton ważył jeden z samochodów dostawczych, skontrolowany przez patrol lubelskiej Inspekcji Transportu Drogowego. Przeładowane o niespełna półtorej tony kolejne auta zważyli również mazowieccy inspektorzy ITD.Niechlubnym rekordzistą wagowym był tym razem dostawczak przewożący trociny. Pojazd zatrzymany w Biłgoraju zgodnie z przepisami mógł ważyć maksymalnie 3,5 tony. W rzeczywistości samochód z ładunkiem ważył 7,8 tony, czyli o 4,3 tony za dużo.

Z kolei 9,9 tony ważyło auto dostawcze z przyczepą, które lubelscy inspektorzy ITD zatrzymali do kontroli na odcinku krajowej „dwunastki” w Chojnie Nowym. W tym przypadku dopuszczalna masa całkowita zespołu pojazdów została przekroczona o 3,9 tony.

Dwa ważące niespełna 5 ton samochody dostawcze o DMC do 3,5 tony zostały zatrzymane również na ulicach Radomia przez patrol mazowieckiej ITD. Przeciążone auta przewoziły pościel z pralni oraz przesyłki kurierskie.

Kierowcy wszystkich przeładowanych busów zostali ukarani mandatami i mogli ruszyć w dalszą trasę po usunięciu nadmiaru ładunków na inne pojazdy.

źródło: GDTI