„Podpisałem umowę jako podwykonawca z głównym wykonawcą firmą X wraz z aneksem, że płatność ma być w ciągu 5 dni. Firma X nie zapłaciła trzech faktur ostatnich – więc rozwiązałem tę umowę o roboty budowlane i resztę prac ta firma wykonała sama. Wcześniej wystawiałem faktury częściowe, które z opóźnieniem płacili. Obecnie firma X twierdzi, że będzie wysyłała do mnie ciągłe wezwania do naprawy gwarancyjnej. Powiedziałem, że nie będę naprawiał, bo mi nie zapłacili ostatnich faktur – umowa została zerwana. Oni twierdzą, że oni napiszą do inwestora – czyli urzędu miasta i inwestor mnie poda do sądu za nie stawianie się na usterki. Pytanie czy to prawda, że tak może być? Przecież ja nie miałem umowy z inwestorem. Inwestor jedynie wpisał mnie na listę podwykonawców. A umowa była zawarta z firmą X przecież.”

W pierwszej kolejności należy wskazać, iż Autorowi niniejszej odpowiedzi trudno wypowiedzieć się jednoznacznie bez uprzedniego zapoznania się z treścią umowy o roboty budowlane łączącej firmę Czytelnika z głównym podwykonawcą, czyli  firmą X.

Przepis …

Treść tylko dla zalogowanych Użytkowników!
Zaloguj się
Zamów dostęp.